Nasz Rynek Energii

KPEiK 2040 scenariusz WAM

Dziś zabieram was w podróż po dokumentach KPEiK 2040 scenariusz WAM – czyli Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu. Tak, wiem, brzmi jak najnudniejszy początek artykułu na świecie. Ale obiecuję, że to będzie podróż w czasie, do roku 2040, i to z mapą pełną intrygujących danych, które mogą diametralnie zmienić to, jak patrzymy na energię. Opowiem Wam o Scenariuszu WAM, czyli o aktywnej transformacji energetycznej Polski, która ma nas poprowadzić do neutralności klimatycznej. Nie będę rzucał samymi suchymi faktami, a postaram się je ubrać w coś, co każdy z nas może odnieść do swojego życia – czy to w firmie, czy w domu. Zaczynamy!

KPEiK 2040Więcej za mniej, czyli efektywność energetyczna

Czym się różni ten plan od innych? Jest ambitny. Zakłada, że nie będziemy czekać, aż nas ktoś popchnie, tylko sami weźmiemy sprawy w swoje ręce. Chodzi o to, żeby wejść na ścieżkę neutralności klimatycznej, ale w sposób, który uwzględnia nasze polskie uwarunkowania i surowce. A co konkretnie czeka nas w tej drodze? Prześledźmy to w trzech kluczowych wymiarach: efektywność energetyczna, bezpieczeństwo energetyczne i rynek energii.

Wiecie, co jest najlepszym źródłem energii? To, którego… nie zużyjemy. To prawda stara jak świat, ale w dzisiejszych czasach nabiera zupełnie nowego znaczenia. Efektywność energetyczna to serce polskiej transformacji.

KPEiK 2040 zużycie energii pierwotnej i finalnej

Spójrzmy na liczby. W latach 2012–2022, dzięki różnym działaniom, udało nam się podnieść efektywność o 0,9% rocznie. Zredukowaliśmy energochłonność pierwotną PKB o 23,5%, a finalną o 21,9%. To świetne wyniki, ale… jesteśmy jeszcze dalecy od ideału. Wciąż zużywamy prawie dwukrotnie więcej energii pierwotnej na jednostkę PKB niż unijna średnia. To jakby jechać do pracy starym, paliwożernym samochodem, podczas gdy inni mają hybrydy. Jest więc sporo do zrobienia, a potencjał na oszczędności jest gigantyczny!

Scenariusz WAM ma na to konkretny plan. Zakłada, że:

  • zużycie energii pierwotnej spadnie ze 103,3 Mtoe w 2020 roku do 77,3 Mtoe w 2040 roku.
  • finalne zużycie energii spadnie z 77,1 Mtoe do 62,1 Mtoe w tym samym okresie.

Wszystko pięknie, ale musimy być realistami. Według planu, w 2030 roku wciąż będziemy zużywać więcej energii, niż zakłada unijna dyrektywa EED. Oznacza to jedno: musimy działać jeszcze szybciej i bardziej zdecydowanie!

KPEiK 2040 zużycie energii finalnej w podziale na sektory
KPEiK 2040 zużycie energii finalnej w podziale na paliwa

Scenaiusz WAM – With Additional Measures

To jest ten moment, kiedy wchodzimy na bardzo praktyczny grunt. Scenariusz WAM to nie tylko liczby, ale też konkretne działania, które każdy z nas może zobaczyć w swoim otoczeniu:

  • Termomodernizacja na masową skalę – zarówno w blokach, jak i w domach jednorodzinnych. To jest fundament. Ocieplenie budynku to jak założenie mu dobrego płaszcza na zimę.
  • Inteligentne systemy grzewcze. Zapomnijcie o kręceniu gałką przy kaloryferze. Mówimy o inteligentnych termostatach i systemach, które same dostosowują temperaturę, uczą się naszych nawyków i obniżają koszty, kiedy nas nie ma w domu. Według prognoz, tylko w tym sektorze zaoszczędzimy aż 0,65 Mtoe do 2030 roku.
  • Systemy zarządzania budynkami (BACS). W biurowcach i budynkach usługowych do 2030 roku aż 15% ma zostać wyposażonych w takie systemy. To ma przynieść dodatkowe 0,53 Mtoe oszczędności.
  • Przemysł. Oszczędności rzędu 0,88 Mtoe mają przynieść modernizacje napędów elektrycznych i źródeł ciepła.

Jak zmieni się to, co wlewamy do baku?

Ciekawie robi się, kiedy patrzymy na to, czym będziemy zasilać nasze domy, fabryki i samochody. Scenariusz WAM przewiduje prawdziwą rewolucję:

  • węgiel – jego zużycie drastycznie spadnie. Z 13% w 2020 roku do zaledwie 1% w 2040 roku. To efekt unowocześnienia przemysłu, ale też wymiany starych kopciuchów na nowoczesne, bezemisyjne źródła ciepła.
  • gaz ziemny – osiągnie swój szczyt w latach 2025-2030, a potem zacznie być wypierany przez OZE. Będzie takim „paliwem przejściowym”, pomostem pomiędzy węglem a pełną elektryfikacją.
  • energia elektryczna i odnawialne źródła energii (OZE) – ich udział będzie rósł skokowo. To one mają być głównymi bohaterami naszej transformacji.

Co ważne, nawet zużycie ciepła sieciowego ma stopniowo maleć, a to dzięki termomodernizacji i rosnącej popularności pomp ciepła.

Dywersyfikacja to podstawaKPEiK 2040 scenariusz WAM

Pamiętacie, jak w 2022 roku cała Europa trzęsła się na myśl o braku gazu z Rosji? Polska transformacja to nie tylko kwestia ekologii, ale też suwerenności energetycznej. Nie chcemy być zależni od nikogo.

Polska ma bogate zasoby węgla (ponad 64 mld ton kamiennego i 22 mld ton brunatnego), ale jego wydobycie jest po prostu drogie. Mamy też pewne zasoby gazu (152,6 mld m³), ale nie mamy złóż rudy uranu. To oznacza, że musimy postawić na dywersyfikację. Scenariusz WAM przewiduje, że:

  • wydobycie węgla będzie systematycznie spadać, aż do niemal całkowitego zaniku w 2040 roku. Jedynie węgiel koksowy utrzyma się na stabilnym poziomie (około 7 Mtoe rocznie).
  • import ropy będzie stopniowo maleć, a to dzięki rozwojowi elektromobilności.
  • gaz ziemny będziemy importować coraz więcej do 2030 roku, ale potem ten trend się odwróci. Polska uniezależniła się już od Rosji, stawiając na dostawy z Norwegii (Baltic Pipe) i terminal LNG (głównie USA i Katar).
  • nowe paliwa, takie jak biometan i zielony wodór, będą odgrywać coraz większą rolę. Produkcja wodoru ma być znacząca po 2035 roku i osiągnąć prawie 4 Mtoe w 2040 roku!
  • energetyka jądrowa – tak, w końcu się pojawi. Pierwszy blok ma zostać uruchomiony w 2036 roku, a w 2040 roku ma już produkować ponad 27 TWh energii.
Produkcja krajowa z podziałem na rodzaj paliwa

Skok na głęboką wodę z OZE w KPEiK 2040

To, co napędzi ten cały proces, to odnawialne źródła energii. To one według KPEiK 2040 scenariusz WAM -będą królować w nowym miksie energetycznym. Zobaczcie jak dużo mocy przybędzie w polskim systemie. Pamiętajmy jednak o wskaźnikach efektywności – capacity factor. To jasne, że z 1MW; fotowoltaika wyprodukuję mniej niż wiatr na lądzie, a ten mniej niż wiatr na morzu, a ta technologia mniej niż klasyczna stabilna elektrownia na gaz czy węgiel czy też elektrownia atomowa. Magazyny energii odegrają kluczową rolę w tym aby przenieść dużą ilość produkcji z godzin 10-16 na wieczorny szczyt gdy PV już nie będzie produkować energii.

  • fotowoltaika – absolutny hit! Moc z paneli słonecznych ma wzrosnąć z 1,3 GW w 2020 roku do 51 GW w 2040 roku. To jest wzrost o ponad 3800%!
  • energia wiatrowa – również gigantyczny skok. Na lądzie moc wzrośnie do 35 GW, a na morzu osiągnie aż 18 GW!
  • elektryfikacja ciepłownictwa – to kolejny kluczowy element. Duże pompy ciepła w ciepłowniach, a małe w naszych domach, zastąpią stare, węglowe systemy grzewcze.
  • magazyny energii – to klucz do stabilizacji systemu. Rosnąca ilość energii z wiatru i słońca wymaga magazynów, które przechowają nadwyżki na wypadek, gdy słońce nie świeci, a wiatr nie wieje.
Moc 2040 osiągalna źródeł wytwarzania energii elektrycznej wg technologii

Co to wszystko oznacza? Że do 2030 roku udział OZE w produkcji energii elektrycznej ma wzrosnąć z 16,2% do 52%. To nie jest mała zmiana, to jest prawdziwa zmiana paradygmatu. Jednostki węglowe będą wypierane z rynku, bo po prostu przestaną być opłacalne. Po 2035 roku węgiel brunatny zniknie, a kamienny do 2040 roku. Dużo energii będzie pochodzić z OZE, trochę z gazu i atomu. Magazyny energii są kluczowe aby transformacja energetyczna mogła się powieść według KPEiK 2040 w scenariuszu WAM. Poniżej na wykresie widać plany jak bardzo OZE zastąpi węgiel kamienny i węgiel brunatny w Polsce. Skrót planu do roku 2030 jest tutaj w moim artykule.

KPEiK 2040 Produkcja energii elektrycznej brutto w Polsce z podziałem na paliwa

Rynek energii – czy będzie taniej, stabilniej, przewidywalniej?

Przejdźmy do tego, co najbardziej interesuje każdego z nas. Pieniądze. Cała ta transformacja ma doprowadzić do jednego – do obniżenia kosztów energii w dłuższej perspektywie. Aktualne ceny giełdowe zajdziesz tutaj – stronie Giełdy – https://tge.pl/

Według scenariusza WAM:

  • koszty wytwarzania energii elektrycznej mają spadać. Z 159,8 EUR’2024/MWh w 2025 roku do 110,3 EUR’2024/MWh w 2040 roku. To jest spadek o ponad 30%!
  • ceny dla odbiorców końcowych również mają maleć. Dla gospodarstw domowych spadek ma wynieść prawie 30%, a dla przemysłu ponad 31% w latach 2025-2040. To realna oszczędność!
KPEiK 2040 Jednostkowe koszty wytwarzania energii elektrycznej w EUR2024 MWh
KPEiK 2040 Ceny energii elektrycznej z podziałem na sektor EUR2024 kWh

Oczywiście, na początku tej drogi według KPEiK 2040 scenariusz WAM -będziemy musieli ponieść znaczne nakłady inwestycyjne, ale są one traktowane jako inwestycja w przyszłość. W końcu taniej jest raz ocieplić dom, niż całe życie przepłacać za ogrzewanie, prawda? Na końcu artykułu podałem tabelę z KPEiK 2040 Scenariusz WAM jak dużo pieniędzy trzeba będzie wydać na te moce wytwórcze, są to ogromne ilości. Jeżeli myślisz o inwestycji może nie ma co jej odwlekać, z może warto zaistnieć w łańcuchu dostaw w budownictwie OZE – tam będzie co robić przez kolejne 15 lat.

Zmiany dotkną też cen innych paliw. Ceny gazu mają spadać po 2025 roku, a ceny węgla pozostać stabilne, co jest jednak mniejszym pocieszeniem, biorąc pod uwagę malejący udział tego surowca. Jeśli chcesz być na bieżąco z cenami gazu i energii to zapraszam na moje podsumowanie cen energii z czerwca 2025 roku.

Podsumowanie – wnioski dla Ciebie i twojej firmy z KPEiK 2040

Scenariusz WAM to nie jest kolejny, nudny dokument leżący na półce. To jest mapa drogowa dla polskiej gospodarki i dla każdego z nas. Co z tego wszystkiego wynika?

  1. postaw na efektywność. Niezależnie od tego, czy prowadzisz firmę, czy zarządzasz domowym budżetem, zacznij od oszczędzania energii. Termomodernizacja, inteligentne systemy, zmiana nawyków – to są inwestycje, które zwrócą się najszybciej.
  2. przyszłość należy do OZE. Fotowoltaika, wiatr, pompy ciepła – to nie jest już ciekawostka, to jest norma. Udział OZE rośnie w zawrotnym tempie, a ich ceny spadają. Warto to wykorzystać.
  3. elektryfikacja to kierunek. Transport, ogrzewanie, przemysł – wszystko będzie dążyć do zasilania prądem. Pomyśl o samochodzie elektrycznym, pompach ciepła i modernizacji maszyn w swojej firmie.
  4. ceny energii będą niższe. Choć początkowo będziemy musieli ponieść koszty inwestycji, to w dłuższej perspektywie transformacja ma doprowadzić do realnych obniżek na rachunkach. To dobra wiadomość dla każdego portfela.
  5. jesteśmy bardziej bezpieczni. Dzięki dywersyfikacji źródeł dostaw (gaz z Norwegii, USA, Kataru) i rozwojowi własnych, odnawialnych źródeł, stajemy się mniej podatni na globalne zawirowania polityczne i rynkowe.

Podsumowując, polska transformacja energetyczna to nie tylko konieczność, ale także ogromna szansa. Szansa na to, by stać się nowocześniejszym, bardziej efektywnym i bezpieczniejszym krajem. A to wszystko z pozytywnym wpływem na nasze portfele.

Liczę na to, że ten artykuł dał Wam do myślenia. Bądźcie czujni, bo zmiany dzieją się na naszych oczach. I co najważniejsze – nie są to zmiany, które dzieją się bez naszego udziału. Każdy z nas, podejmując decyzje o tym, jak zużywa energię, ma w ręku mały kawałek tej układanki. A my przecież lubimy, kiedy te kawałki do siebie pasują, prawda? Jestem doświadczonym Maklerem TGE i doradcą energetycznym – napisz do mnie to znajdę dla Ciebie tańszą ofertę na prąd w firmie. Sprawdź moją ofertę optymalizacji kosztów energii – kompleksowe-doradztwo-energetyczne-dla-firm/

Prognozowane nakłady inwestycyjne w sektorze wytwórczym w latach 2021-2040 mld EUR

zadzwoń: 881 - 579 - 199  |  wypełnij formularz

X
Przewijanie do góry